STANOWISKO KPN W SPRAWIE POMNIKA ŻOŁNIERZY BOLSZEWICKICH POD OSSOWEM W 1920
Stanowisko Konfederacji Polski Niepodległej
w sprawie pomnika poległych żołnierzy bolszewickich pod Ossowem w 1920 r
Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa zaplanowała odsłonięcie pomnika żołnierzy bolszewickich, którzy zginęli na Polach Ossowskich w czasie szturmu na Warszawę w dniach 14 i 15 sierpnia 1920 roku. W uroczystościach przewidywano udział przedstawicieli najwyższych władz państwowych Polski, jak również przedstawicieli strony rosyjskiej.
Pomnik przedstawia prawosławny krzyż i 22 bagnety wbite w ziemię, które symbolizują 22 poległych sowieckich żołnierzy. Uzupełniają go dwie tablice: w języku rosyjskim i polskim. Napis na tablicach brzmi: Tu spoczywa 22 żołnierzy 235 i 236 Pułku Strzelców 79 Brygady Armii Czerwonej poległych w boju pod Ossowem w dniach 14 i 15 sierpnia 1920 r.
Nasuwa się więc pytanie, czy nie należałoby umieścić na tych tablicach dodatkowej informacji, że wojska bolszewickie były najeźdźcami. Tak aby ktoś nie zapytał kiedyś, co ci żołnierze tu robili, że są tu ich groby?
Czyżby państwo polskie zapomniało o tych zwykłych polskich żołnierzach, którzy uratowali Polskę i całą Europę, a nawet świat przed bolszewizmem. To im się w tym miejscu należy okazały pomnik. Warto przy tej okazji przypomnieć słowa przywódcy bolszewików Lenina: W efekcie końcowym pokój oznacza po prostu komunistyczne panowanie na całym świecie.
Pola Ossowskie to miejsce, w którym w czasie największej bitwy tamtej wojny po raz pierwszy zatrzymano bolszewicką inwazję. Dlaczego więc w tym miejscu stawia się pomnik poległym najeźdźcom?
Pomysłodawcy pomnika powinni odróżnić żołnierza, który ginie broniąc ojczyzny, od najeźdźcy, który zginął na tej ziemi jako agresor.
Na środku zbiorowej mogiły ustawiony został prawosławny krzyż. Bolszewicy w swych sercach nie nosili krzyży, lecz nienawiść do krzyża i do wiary chrześcijańskiej. Wierzący w Boga Rosjanie pozostali w armii Antona Denikina.
Michaił Tuchaczewski wydając rozkaz uderzenia na Polskę powiedział m.in.: Na zachodzie rozstrzygają się losy powszechnej rewolucji. Po trupie Polski wiedzie droga do rewolucji światowego pożaru rewolucji. Na Wilno, Mińsk, Warszawę marsz! Niedaleko od Ossowa, w Białymstoku zainstalował się wówczas Tymczasowy Komitet Rewolucyjnej Polski. Pierwszą czynnością Feliksa Dzierżyńskiego było tępienie „wrogów ludu” za pomocą swoich czekistów.
Okoliczni mieszkańcy nie dopuścili do odsłonięcia pomnika żołnierzy bolszewickich, którzy polegli pod Ossowem. Odsłonięcie miało nastąpić w dniu 15 sierpnia 2010 roku, w dzień święta Żołnierza Polskiego. Dobór terminu odsłonięcia tego pomnika jest albo prowokacją, albo przejawem bezgranicznej bezmyślności.
Konfederacja Polski Niepodległej stoi na stanowisku przestrzegania prawa, ale jeśli przedstawiciele władzy dopuszczają się tego typu prowokacji, to obywatele muszą wziąć sprawy w swoje ręce. Reakcja miejscowej ludności jest tylko dowodem, jak społeczeństwo polskie zapamiętało Rosję Sowiecką, Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich i Polską Rzeczpospolitą Ludową.
Konfederacja Polski Niepodległej stoi na stanowisku, że należało umieścić leżącą tablicę informacyjną w miejscu pochówku żołnierzy bolszewickich, ale bez nadawania temu znamion międzypaństwowej uroczystości.
Kierownictwo ROPWiM zapowiedziało, że odsłonięcie pomnika nastąpi w późniejszym terminie. Oby nie było to w rocznicę bolszewickiego zamachu stanu, która przypada 7 listopada.
Kraków, 22 sierpnia 2010 r.
Konfederacja Polski Niepodległej
Władysław Borowiec









