Oświadczenie Konfederacji Polski Niepodległej w sprawie Adama Słomki
Zarząd Krajowy KPN oświadcza,
że Adam Słomka oraz jego współpracownicy, którzy dokonali brutalnego rozłamu w
marcu 1996 roku nie są członkami Konfederacji Polski Niepodległej. Zostali oni
usunięci z KPN tuż po rozłamie.
W związku z naganną praktyką
w ostatnich latach używania przez Adama Słomkę nazwy, godła KPN oraz tytułu
„przewodniczącego KPN”, Konfederacja Polski Niepodległej oświadcza, że nie
bierze żadnej odpowiedzialności prawnej za słowa, czyny, a w szczególności za
skutki cywilno-prawne wynikające z działalności Adama Słomki oraz jego
współpracowników. Zarząd Krajowy KPN zwraca się do wszystkich osób, którym leży
na sercu dobre imię Konfederacji Polski Niepodległej, aby nie angażowały się
czynnie (w szczególności finansowo) ani w jakikolwiek inny sposób w
przedsięwzięcia podejmowane przez Adama Słomkę oraz jego współpracowników.
1. Redakcja – Polska Dziennik Zachodni
2. Redakcja – Katowickiej Redakcji Gazety Wyborczej
3. Prezydent Miasta Katowic
4. Przewodniczący Rady Miasta Katowic
5. Wojewoda Śląski
6. Przewodniczący Sejmiku Śląskiego
7. Marszałek Sejmiku Śląskiego
8. Komendant Komendy Miejskiej Policji w Katowicach
9. Komendant Komendy Policji Wojewódzkiej w Katowicach
10. Dyrektor – redaktor naczelny Katowickiego Ośrodka TVP
11. Dyrektor – redaktor Naczelny Regionalnej Rozgłośni Polskiego Radia w Katowicach
12. Prokuratura Okręgowa w Katowicach
13. Prokuratura Rejonowa Katowice Centrum – Zachód
14. Prokuratura Rejonowa Katowice – Wschód
PRZEWODNICZĄCY
Konfederacji
Polski Niepodległej
Władysław Borowiec
Polonijny Kurier Codzienny z 4 grudnia br. zamieścił obszerny wywiad z twórcą KPN. Tu znajdziesz plik w formacie PDF zawierający skan tego wywiadu.
Batalion wojska ze
sztandarem
wrześniowym rankiem szedł na front.
Ulice były jeszcze szare
i puste, błyszczał okien rząd.
Tramwaje wyjeżdżały z przecznic,
stawały wobec ruchu wojska,
batalion maszerował śpiesznie,
bo to już była WOJNA POLSKA.
Władysław Broniewski
Przeczytaj najnowsze dzieło Leszka Moczulskiego
WOJNA POLSKA 1939
W siedemdziesiątą rocznicę wybuchu II wojny światowej ukazała się obszerna (989 stron) praca naukowa Leszka Moczulskiego pt. Wojna Polska 1939. Książka została już przygotowana do wydania w 1969 roku, na 30. rocznicę wybuchu wojny. Wydana została dopiero w 1972 roku przez Wydawnictwo Poznańskie. Miała to być pierwsza obiektywna próba syntezy polskiego wysiłku zbrojnego, wydarzeń politycznych i militarnych we wrześniu 1939 roku. Zdaniem Moczulskiego książka ukazała się dzięki bałaganowi, jaki panował wówczas w Polsce po tragicznych wydarzeniach na Wybrzeżu w 1970 roku. Na półkach księgarskich leżała bardzo krótko, niewiele osób zdążyło ją kupić. Ostry sprzeciw ambasady radzieckiej oraz ówczesnych władz Polski wzbudził fragment książki, w którym autor przedstawił napaść Związku Sowieckiego na Polskę w dniu 17 września 1939 roku. Po interwencji ambasady radzieckiej w Warszawie książka stała się przedmiotem ostrego ataku ze strony władz i środków przekazu. Na polecenie ówczesnego Ministra Kultury książka została wycofana z księgarń i przemielona na makulaturę. Nastąpiły reperkusje wobec Leszka Moczulskiego oraz tych osób, które przyczyniły się do wydania Wojny Polskiej 1939. To wówczas Moczulski otrzymał zakaz publikowania. Władzom wydawało się, że z formalnego punktu widzenia mają sprawę załatwioną, ale Moczulski pisał dalej i publikował pod pseudonimem. Tekst omawianej książki autor przygotowywał prawie dziesięć lat. Zdaniem wydawcy obecna edycją nie jest wznowieniem, tylko jest to zupełnie nowa praca naukowa.
Wojna Polska w nowym wydaniu przybliża obraz napaści hitlerowskich Niemiec i stalinowskiej Rosji na Polskę. Wyjaśnia również wiele problemów, z jakimi miała do czynienia Polska w 1939 roku, a zwłaszcza tych wydarzeń, które nastąpiły po 17 września 1939 roku. Leszek Moczulski przyznaje, że wrześniem 1939 roku zajmuje się od chwili napaści Niemiec na Polskę. Miał wówczas dziewięć lat.
Autor swoją pracę adresuje do osób o wyższym poziomie wiedzy na przedstawiany temat. Leszek Moczulski – historyk, politolog, geostrateg, ale również i polityk – w swojej pracy przedstawia wiele przemyśleń i rozważań. Przedstawia cały złożony splot okoliczności, które doprowadziły naród polski, Polskę, Europę i Świat do wojny, która rozpoczęła się we wrześniu 1939 roku. Swą pracę Moczulski podzielił na trzy części.
W części pierwszej autor przedstawił sytuację militarną w Europie w okresie międzywojennym.
Z części drugiej dowiadujemy się o przygotowaniu III Rzeszy i Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich do wojny, która rozpoczęła się 1 września atakiem Niemiec i 17 września 1939 roku atakiem Związku Sowieckiego na Polskę
W części trzeciej autor przedstawił najważniejsze wydarzenia – czyli przedstawił walki na froncie zachodnim od 1 września, jak również na froncie wschodnim po 17 września 1939 roku. To właśnie ten drugi wątek, czyli opis działań wojennych po 17 września, był główną przyczyną wycofania książek z księgarń w 1972 roku.
Leszek Moczulski w swojej pracy przedstawia trzy zasadnicze czynniki decydujące o tym, że Polska musiała ulec we wrześniu 1939 roku.
Po pierwsze, bardzo słaby i ograniczony potencjał Polski w porównaniu z III Rzeszą i ZSRR. Istniała wówczas ogromna dysproporcja gospodarcza pomiędzy sąsiadami, a zwłaszcza między Polską a Niemcami. Mimo że Polska w 1939 roku wydawała na zbrojenia 43% budżetu, a w tym czasie Niemcy tylko 34%, ale wydatki Polski z porównaniem z wydatkami Niemieckimi stanowiły 7% wydatków niemieckich. Są jeszcze inne wątki, np. dysproporcje gospodarcze, produkcja stali, wydobycie węgla, jeszcze wówczas słaby potencjał gospodarczy. Leszek Moczulski dopatruje się również słabości II Rzeczypospolitej w niepowodzeniu idei federacyjnej Józefa Piłsudskiego. Zdaniem autora, gdyby Piłsudskiemu udało się powiązać silnymi więzami Polskę, Ukrainę i Litwę, to takie federacyjne państwo byłoby bardo poważnym przeciwnikiem w przyszłym starciu zbrojnym.
Po drugie, przyczyną klęski we wrześniu 1939 roku było to, że nie włączyli się nasi militarni sojusznicy. Polityczne sojusze Polski nie przeobraziły się w realne sojusze wojskowe. Sojusznicy Polski, a przede wszystkim Francja i Wielka Brytania, nie udzieliły Polsce pomocy militarnej we wrześniu 1939 roku. Leszek Moczulski zastanawia się nad biernością Francji. Przestudiował francuską dokumentację dyplomatyczną i wojskową i nie znalazł żadnego dokumentu, który by wprost i jednoznacznie tłumaczył stanowisko Francji we wrześniu 1939 roku. Zdaniem Moczulskiego Francuzi wówczas nie byli zdolni do jakiejkolwiek zaczepnej operacji wojskowej. Francuscy generałowie tkwili nadal, jeśli chodzi o myślenie, w okopach z lat I wojny światowej i to z tego powodu sprawy potoczyły się w drugiej połowie 1939 roku tak a nie inaczej.
Autor Wojny Polskiej uważa, że trzecim czynnikiem, który doprowadził do klęski we wrześniu 1939 roku, były idealne warunki atmosferyczne. We wrześniu 1939 roku deszcz spadł dopiero w drugiej połowie miesiąca. Niemiecki ciężki sprzęt wojskowy mógł się swobodnie i bardzo szybko przemieszczać nie tylko po drogach ale również w wolnej przestrzeni.
Leszek Moczulski zatytułował swoją książkę Wojna Polska, bo – jak twierdzi – dwa wątki zainspirowały go, aby dać taki tytuł swojej pracy. Pierwszy to wypowiedź marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego po wkroczeniu wojsk bolszewickich, czyli już po 17 września, który zadał publicznie pytanie kto dalej będzie tę wojnę polską prowadził i sprawy polskiej bronił. Drugi wątek autor zaczerpnął z wiersza Władysława Broniewskiego.
Otwarte zostały archiwa, udostępniono wiele ważnych dokumentów, z których autor mógł swobodnie skorzystać. Według L. Moczulskiego Rosjanie jeszcze nie wszystkie archiwa dotyczące września 1939 roku udostępnili.
Do książki można mieć tylko jedno zastrzeżenie, ale nie do autora tylko do wydawcy. Mianowicie książka jest klejona i korzystanie z niej jest niezwykłe utrudnione ze względu na to, że rozpada się w czasie użytkowania.
Władysław Borowiec